Witamy Martineza w gronie samodzielnych skoczków!

To nie był konwencjonalny kurs AFF. Ale tak, jak najbardziej personalizowany. Nie obyło się bez trudnych dla wszystkich momentów emocjonalnych, kilku kroków do tyłu i latania w 3 wymiarach 😉 Kurs AFF to przecież nie tylko nauka swobodnego spadania, jak sama nazwa wskazuje. To również pokonywanie własnych barier, lęków, słabości w sytuacjach ekstremalnych, związanych z nieznanymi zagrożeniami. Na szczęście w tym jesteśmy specjalistami 😉

Pomimo tego wszystkiego wystarczyło 7 skoków, aby uzyskać prawo do samodzielnego wyskakiwania z prawie 5000 m. Martinezowi składamy serdeczne gratulacje i życzymy dużo bezpiecznych skoków. Oczywiście niech nie zapomina o swoim hiszpańskim domu i wraca do nas na maksymalny progres. Następny krok – licencja samodzielnego skoczka B.

 

 

%d bloggers like this: